Posted by: Henryk Duda on: 3-wrz-2006
W jednym z wpisów na moim blogu pt. „Wspomnienia z Japonii” napisałem:
Gdy Pani K. zaszła w jakiejś sprawie do mojego biura, kazałem jej usiąść.
Ani mi przez myśl nie przeszło, że to zdanie może wywoływać jakieś niestosowne skojarzenia.
Najnowsze komentarze