Autor: Henryk Duda Data: 18-lip-2011
W Naszym Dzienniku (nr 161, 13 lipca 2011 r.) prof. Stanisław Mikołajczak o wicemarszałku Stefanie Niesiołowskim powiedział:
Nie wolno zachowywać tolerancji wobec takich wypowiedzi, ponieważ przekraczają one poziom zwykłej krytyki. Poza tym są zaprzeczeniem kultury słowa i naruszają bardzo poważnie dobra osobiste konkretnych osób. Znieważają niejednokrotnie nie tylko polityków, ale tych, którzy ośmielają się nie zgodzić w jakiejś kwestii z Platformą Obywatelską. Nie można pozwolić na to, aby istniała tak daleko posunięta asymetria, jak jest to obecnie. Jedną stronę można obrażać nieustannie i do woli, natomiast drugiej nie wolno nawet skrytykować.
Ważne i odważne słowa. Polecam rozmowę z prof. Mikołajczakiem.
19-lip-2011 @ 12:26
Doprawdy należy dążyć do poprawnego rozumienia pojęcia ‘tolerancja’, które w klasycznej definicji oznacza ‘znosić do pewnych granic, przecierpieć’. Dzisiaj bardzo często się o tym zapomina. Wywiad bardzo ciekawy, dający do myślenia.