Lingwistykon

Saul

Posted on: 1-Wrz-2008

Maciej Müller w artykule o życiu i działalności św. Pawła Apostoła (Trzynasty apostoł, Tygodnik Powszechny, nr 26 (3077) z dn. 29 czerwca 2008 r.) przygodnie zajął się także imieniem Szaweł. Ponieważ w ostatnim czasie obserwuję coraz więcej zamieszania wokół imion, ich doboru, spolszczania etc., doszedłem do przekonania, że błędną informację autora artykułu należy sprostować. Nie chodzi mi przy tym wyłącznie o imię, lecz przede wszystkim, o rozumienie istoty zjawisk językowych.
Autor artykułu zaczyna od przedstawienia pochodzenia przyszłego apostoła. „Przyszedł na świat – czytamy w drugim akapicie artykułu – w dobrze sytuowanej rodzinie Żydów z diaspory, mieszkających w liczącym dziesięć wieków mieście Tars w południowowschodniej Azji Mniejszej. Jego ojciec posiadał obywatelstwo rzymskie; nie wiemy, niestety, jaka przyczyna skłoniła cesarza do nadania go Izraelicie żyjącemu na prowincji Imperium.” I jak M. Müller słusznie pisze, pochodzenie Apostoła Narodów zadecydowało o doborze imion, które nadano mu w dzieciństwie: Szaweł i Paweł (inaczej niż M.M. używam tu form spolszczonych). „Przywilej przeszedł na syna: dlatego obok żydowskiego, upamiętniającego pierwszego izraelskiego króla, imienia Saul – w polskich tłumaczeniach Biblii utarła się nie wiedzieć czemu forma „Szaweł” – nadano mu rzymskie: Paulus.” Wbrew sugestii autora doskonale wiadomo, dlaczego w polskich przekładach Pisma św. utarło się Szaweł. Każdy słowo zapożyczone z języka obcego, obojętnie czy jest to wyraz pospolity, czy nazwa własna, ulega tzw. adaptacji, czyli zostaje w mowie i piśmie dostosowane do języka, który je zapożycza. W okresie przyjmowania chrześcijaństwa do języka polskiego zapożyczono wiele nowych wyrazów związanych z chrześcijaństwem. Wyrazy te przeszły tak gruntowną polonizację, że dzisiaj nie odczuwamy już ich obcego pochodzenia. Wyraz kościół, na przykład, wcale nie przypomina już łac. słowa castellum, które znaczyło «zamek», «twierdza» (kościoły romańskie pełniły również funkcję obronną), rzeczownik pacierz natomiast nie kojarzy nam się z pierwszymi łacińskimi słowami Modlitwy Pańskiej, tj. Pater noster (pacierz to spolonizowane pater). Bez podejmowania studiów lingwistycznych możemy się o tym dowiedzieć ze słowników etymologicznych, które wyjaśniają pochodzenie wyrazów. Szczęściem są one w ostatnich latach dostępne w księgarniach i bibliotekach. Słowniki etymologiczne przygotowali m.in. Wiesław Boryś, Andrzej Bańkowski (niedokończony), Krystyna Długosz-Kurczabowa, z dawniejszych autorów Aleksander Brückner.

To samo – jak napisaliśmy – dotyka i nazw własnych. Pierwszy męczennik, św. Szczepan – o czy rzekonamy zaglądając do Dziejów Apostolskich (m.in. Dz 9) po grecku – nosił imię Stephanos (Στέφανος; łac. Stephanus ). Przyswoiliśmy sobie jego imię jako Szczepan. To samo imię polszczyzna zapożyczyła później po raz drugi już w postaci Stefan. Przykłady takiego ostosowania obcych ortograficznie, fonetycznie i morfologicznie wyrazów pospolitych oraz imion (nazw własnych) można z łatwością pomnożyć. Zainteresowanych odsyłam do książek z zakresu dziejów języka polskiego oraz słowników onomastycznych (np. do przewodnika hagiograficznego „Twoja imię” A. Frosa SJ i F. Sowy).

Gdyby autor przyjrzał się dokładniej, temu co napisał, zauważyłby, po pierwsze, że forma Saul nie jest oryginalną, hebrajską formą tego imienia, lecz jego postacią zlatynizowana, która przyjęła się także w językach zachodnich (angielski, francuski i inne). Pierwszy król żydowski nosił bowiem imię Szaul (w dokładniejszej transliteracji Šaʾul); po drugie, że rzymskie imię „trzynastego apostoła” w języku polskim również „nie wiedzieć czemu” zmieniono na Paweł. Inaczej mówiąc zmiana Saul (Szaul ) na Szaweł zwraca uwagę, bo z imieniem Szaweł nie jesteśmy oswojeni. Saula Bellowa nie nazwiemy Szawłem Bellowem. Paweł natomiast nas nie razi, bo z tym odpowiednikiem łac. Paulus jesteśmy dobrze oswojeni.

Ten ostatni przykład pokazuje nam również, że zmiany jakim poddaje się wyrazy obce nie są przypadkowe, lecz maja charakter systemowy, tzn. w tym samym czasie i w tych samych warunkach jednej głosce obcej odpowiada jedna głoska rodzima. Przykładowo, obcemu l w Saul i Paul odpowiada w polskim ł (tak samo jak ł w wyrazie anioł , co z łacińskiego angelus, diabeł z łac. diabolus «obmowca» etc.). Dźwięk zapisywany za pomocą litery „u” w obu imionach przejęliśmy jako głoskę w (w zapisie fonetycznym v ), a powstałą grupę spółgłoskową rozdzieliliśmy w mianowniku za pomocą e (stąd Paweł, ale Pawła – wyjaśnienie genezy tego wstawnego e pomijam, by nie zagłębiać się w zagadnienia lingwistyczne zbyt głęboko).

Sprawdzianem regularności tych procesów jest imię Gaweł, dziś w Polsce nie używane, choć występuje jako nazwisko lub składnik nazwisk typu Gawlik, Gawlikowski, Gawlina, Gawełko itp. Pamiętamy je również z bajki Aleksandra Fredry pt. „Paweł i Gaweł”, którzy „w jednym stali domku”. Imię Gallus, wywodzące się z języków celtyckich, w średniowiecznej łacinie miało postać Gaulus . I dlatego w polszczyźnie uległo tym samym procesom adaptacyjnym co łac. Paulus i zlatynizowane hebr. Saul (PaulusPaweł, SaulSzaweł, GaulusGaweł).

W ostatnim zdaniu akapitu, którym się tu zajmujemy, M. Müller podjął jeszcze kwestię ogólniejszą, już nie tylko językową (onomastyczną), lecz również kulturową i teologiczną: „Nieprawdziwe są stwierdzenia, jakoby imię zmienił po wydarzeniach na drodze do Damaszku: oba nosił od urodzenia.” Wydaje się, że wynika to z Dziejów Apostolskich 13,9: „A Szaweł, który także zwie się Pawłem (…)”. Lecz faktem jest, że tradycja chrześcijańska mówi o św. Pawle, a nie o św. Szawle. Sądzę, że zmiana imienia, czy raczej wybór drugiego z imion Szawła Pawła jest zewnętrznym symbolem przemiany „apostoła narodów”. Tradycja zmiany imienia ma odległy, biblijny rodowód. Gdy Bóg zawarł przymierze z Abramem, rzekł do niego: „Nie będziesz więc odtąd nazywał się Abram, lecz imię twoje będzie Abraham (…).” Rdz 17,5. W literaturze polskiej, w Dziadach Mickiewicza „umarł Gustaw – narodził się Konrad”. A czy nie tu ma swój początek imię zakonne, przyjmowane wraz z wstąpieniem do klasztoru i wybraniu nowej drogi życia?

1 Response to "Saul"

Bardzo ciekawe i pożyteczne. Dziękujemy!

Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Sponsor

Pilnie poszukiwany!!!

Kalendarz

Wrzesień 2008
Pon T Śr T Pt S S
« Sier   Paźdź »
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
2930  

Kontakt

Błędy, uwagi o stronie, sugestie etc. proszę zgłaszać tu: Kontakt.

Enter your email address to subscribe to this blog and receive notifications of new posts by email.

Dołącz do 96 obserwujących.

Blog Stats

  • 65,088 hits
%d bloggers like this: