Lingwistykon

Posts Tagged ‘wyrazy zapożyczone

Zjawisko, które w tytule nazwałem kamingałtem, zauważyłem stosunkowo późno. Zdaje się, że dopiero w 2013 r., gdy na konferencji Płeć, ciało i seksualność w języku, edukacji, kulturze i sztuce w Chełmie wysłuchałem referatu prof. Małgorzaty Kity z Uniwersytetu Śląskiego pt. Coming out. Nowy gatunek na polskiej mapie genologicznej, zdarzenie komunikacyjne, wydarzenie medialne. Prof. Kita, podobnie jak większość piszących o tym społecznym fenomenie, nazywa zjawisko z angielska coming outem. Jak podaje Wikipedia, coming out to „określenie procesu samodzielnego ujawniania własnej przynależności do mniejszości seksualnych przed innymi ludźmi (np. rodziną, przyjaciółmi, znajomymi czy współpracownikami).” Po tych wstępnych wyjaśnieniach, możemy przejść do kwestii ściśle językowych.

W polskich tekstach w większości przypadków, co potwierdzają internetowe wyszukiwarki, znajdziemy przede wszystkim coming out. Możemy powiedzieć, że przynajmniej najstarsze przykłady użycia to wyrazy-cytaty, tj. że użytkownicy zarówno w mowie jak i w piśmie używają ich świadomie, nie znajdując w języku polskim dobrego, rodzimego odpowiednika tej obcej jednostki leksykalnej. Jednak z biegiem czasu każdy wyraz-cytat powszednieje, wchodzi najpierw do zasobu słownictwa biernego, a później także czynnego. Zaczyna się proces jego adaptacji, tj. dostosowywania, dopasowywania do wymagań rodzimego systemu językowego. Takie dopasowanie obejmuje każdą płaszczyznę języka. W dłuższej perspektywie czasowej zmiany mogą być tak duże, że o obcym pochodzeniu wyrazu zapominamy całkowicie, np. rzadko kto dziś domyśla się, że pol. dziękować to czasownik utworzony od stp. dzięki, a ten ostatni wyraz jest zapożyczonym staro-wysoko-niemieckim denke (współcześnie w niem. Dank «podziękowanie»). Dlatego i podobieństwo do angielskiego thank (you) nieprzypadkowe. Tak więc obcy początkowo coming out prędzej czy później musi się do polszczyzny dopasować, tak jak dopasował się do niej np. zapożyczony z angielskiego komputer czy jeszcze osiemnastowieczny budżet (dlatego wymawiamy bud-żet, a nie !budżet).

Gdy więc niedawno znalazłem w felietonie Rafała A. Ziemkiewicza kamingałt, ucieszyłem się, że mam ciekawy przykład, który będę mógł omówić na zajęciach ze studentami, zamiast zajmować się podręcznikowymi przykładami tzw. adaptacji zapożyczeń. Oto bowiem obce coming out dopasowano tu ortograficznie, fonetycznie i fleksyjnie do polskiego zwyczaju językowego. Dla pełności obrazu dodajmy, że internet zna to zapożyczenie również w innej postaci: kamingaut. Taka ortografia stoi pośrodku między coming outem a kamingałtem. Znaleźć by dla niej można także usprawiedliwienie – w słownictwie piłkarskim mamy aut, nie !ałt, co przecież z angielskiego out. Podobnie autobus. Pismo nie pozwala mi jednak stwierdzić, jak Ziemkiewicz akcentuje kamingałt – czy wymawia kamingałt, czy raczej kamingałt, tj. czy felietonista dalej czuje, że są tu dwie niezależne części, czy jest to już dla niego jeden niepodzielny wyraz.

Przykład z felieton Ziemkiewicza jest interesujący także dlatego, że rzeczownika kamingałt używa on w nieco innym, ogólniejszym znaczeniu. Dla tego autora jest to bowiem «ujawnienie swoich poglądów, ujawnienie się». W innym felietonie pisarz użył wyrażenia aborcyjny kamingałt („Rzecz oczywista, że tylko pogłębiły one negatywne emocje wokół bohaterki aborcyjnego kamingałtu.”), w którym przydawka wyraźnie informuje czytelnika, że nie chodzi tu o coming out – nie wiem, czy wolno mi tak napisać – „gejowski”.

Na koniec zajrzyjmy jeszcze raz do Wikipedii: „Coming out (of the closet) (z ang. wyjście [z szafy])”. Ponieważ polszczyzna nie zna frazeologizmu wyjść z szafy, nasz coming out funkcjonuje w nieco innym polu leksykalnym – polskie trup wypadł z szafy ma nieco inne konotacje, znaczy tyle co «prawda wyszła na wierzch». Mówiący po polsku nie mają obowiązku znać ang. idiomu coming out of the closet. Ten właśnie brak rodzimego kontekstu leksykalnego umożliwia poszerzenie znaczenia tego wyrazu w stosunku do jego angielskiego odpowiednika, co wykorzystał m.in. R.A. Ziemkiewicz.

Czy wyraz przyjmie się w tej postaci? W jakim znaczeniu? W sprawach językowych wyrokować nie sposób. A w prognozach trzeba uwzględnić także, że coming out || kamingaut || kamingałt wyjdzie z użycia, tak jak wiele wyrazów, które nazywają realia i zjawiska charakterystyczne dla danej epoki.

W związku z narodową dyskusją jak nazwać urzędnika płci żeńskiej, który stoi na czele MinSportu (aluzja nieprzypadkowa), uprzejmie informuję, że odpowiedź najprościej znaleźć w jednym ze słowników wyrazów obcych. Rzeczownik minister pochodzi z języka łacińskiego. Dosłownie znaczy «sługa». Ministra, którą chce być doktora Joanna M., byłaby więc «służką», bądź «służącą».

Odstępując od zapożyczonego ministra na rzecz pary sługa : służka (bądź służący : służąca) rozwiążemy, przynajmniej w tym jednostkowym wypadku, rażącą niesymetrię płciową. Jeśli stanowisko Joanny M. zajmuje kobieta, tytułujemy ją (Pani) Służąca, jeśli przypadnie ono mężczyźnie nazwiemy go (Panem) Służącym Sportu i Turystyki. Premierowi Tuskowi przypadnie zaszczytny tytuł Prezesa Urzędu Sług i Służek RP!

Propozycję powyższą kieruję do wszystkich zainteresowanych nie z przyrodzonej mi złośliwości, lecz ze względu na ważny interes społeczny. Chciałbym przypomnieć Panom i Paniom Ministrom ich miejsce w społeczeństwie – winni społeczeństwu służyć, to jest ich misja.

Cdn.

Moi rówieśnicy pamiętają zapewne postać Леонида Ильича Брежнева, polityka radzieckiego, sekretarza KC KPZR (zm. 10 listopada 1982 r.). Nieobca im jest także polska postać tego nazwiska – Leonid Ilicz Breżniew. To samo nazwisko transkrybuje się różnie na alfabet łaciński (wszystkie przykłady z Wikipedii):

Leonid Brezhnev (ang.)
Leonid Iljič Brežněv (czes.)
Leonid Breĵnev (esp.)
Léonid Brejnev (franc.)
Leonid Brézhnev (hiszp.)
Leonid Iljitsch Breschnew (niem.)
Leonid Brezjnev (szwed.)
Czytaj resztę wpisu »

W związku z klęskami, które w ostatnich dniach nawiedziły Japonię, nie
ma już chyba w Polsce nikogo, kto nie zna słowa tsunami «wielka fala morska spowodowana trzęsieniem ziemi». Pojawił się też problem jego etymologii, poprawnej wymowy i odmiany.
Czytaj resztę wpisu »

Do nowych zapozyczeń z języka angielskiego dołączył rzeczownik celebryt «gwiazda, sława, idol, autorytet». Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” publikuje spory artykuł pt. „I Ty zostaniesz celebrytem”. Przykładowe połączenia tego wyrazu to m.in. życie celebrytów, kultura celebrytów, być celebrytem. Oprócz występującej w tytule artykułu formy narzędnika (celebrytem), pojawia się tam jeszcze dopełniacz l.m. (celebrytów).
Czytaj resztę wpisu »


Sponsor

Pilnie poszukiwany!!!

Kalendarz

Czerwiec 2017
Pon W Śr C Pt S N
« List    
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

Kontakt

Błędy, uwagi o stronie, sugestie etc. proszę zgłaszać tu: Kontakt.

Enter your email address to subscribe to this blog and receive notifications of new posts by email.

Dołącz do 96 obserwujących.

Blog Stats

  • 72,189 hits
%d blogerów lubi to: